29.9.11

INAUGURACJA AKADEMICKO-SEKACZOWA

Kolejny rok akademicki rozpoczęty (przedwcześnie z powodu czerwcowego Euro 2012), a mnie, w ramach relaksu, zachciało się iść do sekacza (tak Czesi nazywają lumpeksy). Do domu przyszłam z tym:

bokserka w koniki morskie Denim&CO; 
czarna bazowa bluzka Marc Cain; 
zielony top z czaszką H&M Divided
całość ok. 7 zł
minisukienka w róże New Look;
czarna bluzka z haftowaną koronką Top Shop;
pudrowa bluzka z imitacją łańcuszków E-vie
całość ok. 17 zł
Skoro już o Czechach mowa, polecam Wam świetny blog ślicznej prażanki: Pavlina Jagrova blog. Uwielbiam język czeski i zastanawiam się, czy pracy licencjackiej na slawistyce nie poświęcić językowi blogów o modzie w Czechach i Polsce. Po 127. stronach pracy magisterskiej licencjat to małe piwo. Oczywiście czeskie. ;)

3 komentarze:

  1. fantastyczna ta z imitacją łańcuszków :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Upolowałam taką samą bokserkę w koniki morskie, tylko jakoś dziwnie się układa :/

    OdpowiedzUsuń

Komentarz: