Mam małe opory przed publicznym publikowaniem swojego wizerunku. Jest to jednak zjawisko powszechne, dlatego odważę się na 3 zdjęcia. Do tej pory miałam 2 naprawdę świetne sesje zdjęciowe.
Nieśmiało pokazuję tutaj autorkę blogu. 2 lata młodszą. O tych zdjęciach przypomniał mi tusz do rzęs, który pokazywałam w ostatniej notatce pt. "KWC?". Załapał się na zdjęcia, będąc na rzęsach.
żakiet - Reporter
bluzka - Zara
korale - prezent z Ukrainy
spodnie - House, już dawno podarte i wyrzucone :)
buty - na emeryturze
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentarz: