Zachować niezachowalne. Pociągnąć przeszłe w teraz. Pamiętać, że najpierw jest człowiek i jego osobowość, a dopiero potem role społeczne.
Oto ważna dla mnie archiwalna fotosesja, która jest wynikiem spontanicznego wieczorku.
Nie mam już odwagi łamać konwenansów. Łamanie konwenansów też zamienia się w rolę społeczną.
świetne zdjęcia, mi też marzy się taka sesja. Masz całkowitą rację - najważniejszy jest człowiek i jego charakter i osobowość, a role społeczne schodzą na dalszy plan.
OdpowiedzUsuńCieszę się, że odkryłam Twojego bloga, bo właśnie ze zdziwieniem zauwazyłam, że tez jestes z Poznania :)
co do zdjęć: uwielbiam taki styl.
OdpowiedzUsuń