7.8.11

BEZ... -SENS I -NADZIEJA

Ten blog nie ma sensu. :(
Zamieszczam tu takie estetyczne niewypały...
Jakość dziuniowo-naszoklasowa.W tle oldskulowa tapeta i jakże stylowy stołek - standard studencki za 500 PLN. Z niezadowolenia łeb sobie ucięłam. ;)
Chciałam tylko pokazać mój ulubiony ubiór, jakże pospolity (co druga nastolatka... bla bla bla. Tyle że ja nastolatką nie jestem).





ramoneska Bershka, 
bokserka Tally Weijl, 
spodnie Bershka, 
buty bezfirmowe, 
biżuteria: złote bransoletki i kolczyki-muszle

1 komentarz:

Komentarz: