4.3.12

FENIKS Z POPIOŁÓW

Już niedługo - reaktywacja!
Przez ostatnie miesiące nie miałam ani czasu, ani ochoty na redagowanie własnego bloga - redagowałam cudze strony internetowe, ale nie było to fajne i na szczęście już się skończyło.
Zdałam sobie też sprawę z tego, że oprawa graficzna i materiał ilustracyjny zawarty tutaj woła o pomstę do nieba. Wraz z nadejściem wiosny wyłonię się z mojego pałacu z wielkiej płyty z połyskliwą tapetą w kwiatki. Wyjdę na powietrze - zieloną trawę lub zaszyję się w zadymionych mrocznych piwnicach na koncertach rockowych i metalowych kapel.
Dużo się zmieniło. Wreszcie mam swój styl. Ubieram się najczęściej na czarno, przez czas przerwy zgromadziłam sporo ubrań w określonej stylistyce - oczywiście pozostałam wierna lumpeksom, bo nawet gdy pracowałam, żal mi było czasu i pieniędzy na chodzenie po normalnych sklepach. Co ja na to poradzę, że najlepszy lumpeks w Poznaniu mam 5 minut pieszo od uczelni? :) Podczas wyprzedaży nie znalazłam żadnych wymarzonych ubrań oprócz skórzanej sukienki z New Yorkera i koronkowej spódnicy z H&M-u. To w lumpeksach nałowiłam kilogramy wymarzonej odzieży. :) Czasem korzystałam też z Allegro.

Za chwilę przyjdzie moja fotograf, podziałamy więc ze zdjęciami. :)

WAŻNE: Nie wykluczam, że w najbliższym czasie założę nowy blog, gdyż nie utożsamiam się już z wieloma archiwalnymi notkami.

14.1.12

ŻYJĘ, ŻYJĘ

Hah, ostatni post był 5 grudnia, bo...
Od miesiąca pracuję. Zaprawdę powiadam, każdego dnia wstaję, gdy jest ciemno - o 6.10, a wracam o zmroku, najwcześniej po godz. 17. Mój dzień to praca i sen. Musiałam pożegnać się lumpeksowaniem, a pogodzić z zarabianiem.
Przez ostatnie tygodnie bardzo zmieniło się moje spojrzenie na własne zainteresowania i osobowość. Nie wiem, czy chcę to upubliczniać.
Wczoraj udałam się na tzw. wyprzedaże, więc może coś pokażę.
(Te rymy same mi wychodzą).:)

5.12.11

IZA-BELLA, BELLISSIMA

Każda kobieta lubi piękno. Co ciekawe, i kobiety lubią czasem popatrzeć na piękne kobiety. Mam kilka typów, które mnie inspirują. Dziś prezentuję zdjęcia gwiazdy lat 80., a współcześnie klanowej tandeciary po 50. - Izabeli Trojanowskiej. Nie myślcie sobie, że codziennie przed wieczorynką śledzę wątki miłosne z Feliksem. Szperając niegdyś na youtube, odkryłam stare teledyski tej pani i zachwycam się jej urodą do dziś. O tym mowa: